Pościg na ul. Mysłowickiej: 19 kg narkotyków i para pseudokibiców za kratami

Katowicka policja zatrzymała 26-letniego mężczyznę i 30-letnią kobietę powiązanych ze środowiskiem pseudokibiców. Podczas ucieczki Mercedesem przez miasto oboje wyrzucali narkotyki przez okno. Łącznie zabezpieczono blisko 19 kilogramów środków odurzających. Oboje trafili do aresztu.

To była akcja, której scenariusz mógłby posłużyć za kanwę serialu kryminalnego — tyle że rozegrała się naprawdę, na katowickich ulicach. Pod koniec sierpnia 2026 r. funkcjonariusze z Wydziału do spraw Zwalczania Przestępczości Pseudokibiców i do Walki z Przestępczością Narkotykową Komendy Miejskiej Policji w Katowicach wytypowali 26-letniego mieszkańca miasta jako osobę mogącą dysponować znaczną ilością narkotyków. Mężczyzna od dawna obracał się w środowisku pseudokibiców. Policja czekała na właściwy moment.

Gdy kryminalni podjęli próbę zatrzymania podejrzanego na ul. Mysłowickiej, 26-latek nie miał zamiaru się poddać. Za kierownicą osobowego Mercedesa zignorował sygnały funkcjonariuszy i ruszył w szaleńczą ucieczkę — wyprzedzając w miejscach niedozwolonych, gwałtownie manewrując, stwarzając bezpośrednie zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Na fotelu pasażera siedziała jego 30-letnia partnerka. Oboje, jadąc z dużą prędkością, wyrzucali przez okna paczki wypełnione narkotykami — jakby liczyć, że policja zatrzyma się, by zbierać dowody z jezdni. Nie zatrzymała się.

Pościg zakończył się zatrzymaniem pojazdu i obojga podejrzanych. Na tym jednak akcja się nie skończyła. Śledczy udali się następnie do garażu użytkowanego przez parę — i tam znaleźli kolejne nielegalne substancje. Zsumowany łup okazał się imponujący: blisko 19 kilogramów różnego rodzaju środków odurzających. Sprawa trafiła do Prokuratury Rejonowej Katowice-Wschód, a sąd — na wniosek prokuratora — zastosował wobec obojga trzymiesięczny areszt tymczasowy.

Najczęściej zadawane pytania

Gdzie dokładnie doszło do pościgu w Katowicach?

Pościg rozpoczął się na ulicy Mysłowickiej w Katowicach, gdzie policjanci próbowali zatrzymać do kontroli osobowego Mercedesa prowadzonego przez 26-letniego podejrzanego. Kierowca zignorował sygnały funkcjonariuszy i podjął ucieczkę, naruszając liczne przepisy ruchu drogowego.

Ile narkotyków zabezpieczono i jakie to były substancje?

Łącznie policja zabezpieczyła blisko 19 kilogramów różnego rodzaju środków odurzających. Wśród nich znalazły się amfetamina, marihuana, haszysz, MDMA oraz kokaina. Część narkotyków została zebrana z jezdni — wyrzucona przez podejrzanych podczas pościgu — część przejęta z samochodu, a część znaleziona w garażu użytkowanym przez zatrzymaną parę.

Jakie zarzuty usłyszeli zatrzymani i co im grozi?

Oboje — 26-letni mężczyzna i 30-letnia kobieta — usłyszeli zarzut posiadania znacznych ilości środków odurzających, za co grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności. Mężczyzna odpowie ponadto za niezatrzymanie się do kontroli drogowej, stworzenie zagrożenia w ruchu lądowym, posługiwanie się cudzym dokumentem tożsamości oraz ukrywanie dokumentów. Na wniosek prokuratora sąd zastosował wobec obojga trzymiesięczny areszt tymczasowy.

Jaka jednostka policji prowadziła tę sprawę?

Sprawę prowadził Wydział do spraw Zwalczania Przestępczości Pseudokibiców i do Walki z Przestępczością Narkotykową Komendy Miejskiej Policji w Katowicach. W działaniach terenowych funkcjonariuszy wsparli mundurowi z Oddziału Prewencji Policji w Katowicach.

Czy powiązania ze środowiskiem pseudokibiców są w Katowicach częstym motywem spraw narkotykowych?

Tak — katowicka policja od lat odnotowuje przenikanie się środowisk pseudokibicowskich i przestępczości narkotykowej. Dlatego w strukturach Komendy Miejskiej Policji w Katowicach działa wyspecjalizowany wydział łączący zwalczanie obu tych zjawisk. Wcześniejsze akcje, m.in. z lipca 2026 r. oraz głośna operacja z 2024 r., również dotyczyły osób powiązanych z pseudokibicami i handlem narkotykami.